ECO preferencje

Ta zakładka stworzona jest na potrzeby ECO-Box


CERA:
- 30+
- mieszana, w kierunku tłustej,
- rozszerzone pory, skłonność do trądziku, zaskórniki (zmora)
- raczej niewrażliwa oraz nieskłonna do alergii
- drobne zmarszczki (szczególnie wokół oczu - zwalam to na niewłaściwą pielęgnację)
- skóra wokół oczu wyraźnie ciemniejsza (ach, te nieprzespane noce)

WŁOSY:
- średniej długości/krótkie, proste, cienkie i zupełnie niepodatne na (moje) stylizacje,
- kolor: mysi/bury blond, z dnia na dzień coraz więcej bieli ;) 
- farbowane na ciemny brąz farbami Color Soin
- skóra głowy łatwo się przetłuszcza, ma tendencje do łupieżu

CIAŁO:
- skóra normalna, gdzieniegdzie niespodzianka na plecach bądź innej części ciała
- cellulit (uda, pupa)
- rozstępy (białe z okresów licealnych; pupa, uda)
- po porodzie (7-8 mies temu) skóra straciła na jędrności, szczególnie brzuch i dekolt/biust
- skóra łatwo opalająca się
- dłonie: ostatnio niebotycznie przesuszone :( - zapewne efekt ciągłego mycia rąk przy opiece nad dzieckiem
- stopy: trochę wysuszone, z tendencją do pocenia
- paznokcie: raczej krótkie, bo miękkie i łamliwe

MAKIJAŻ
- kolory naturalne: brązy, szarości (czasem na oku ląduje fiolet). Preferuję maty albo satynowe wykończenie cieni.
- oczy: zielone,
- cera dość jasna, (nadal nie wiem, czy jestem ciepła czy zimna czy neutralna etc.)
- preferuję kremy tonujące od tradycyjnych fluidów
- ogólnie od około roku mój makijaż jest dość minimalny (prawdopodobnie dlatego, że ostatnio mam na niego kilka minut wolnego czasu)
- rzadko używam koloru na ustach (chciałabym kiedyś dobrać jakąś czerwień, jednak jak na razie w kosmetyczce królują delikatne błyszczyki, pomadki ochronne)

CO LUBIĘ?
- delikatne zapachy (świeże, lekkie, nie przytłaczające/duszące)
- delikatne kolory (postanowiłam, że dopóki nie zwalczę niedoskonałości cery, stawiam na prosty, naturalny makijaż oczu)
- olejki (do nawilżania ciała od jakiegoś czasu używam tylko oliwki dla dzieci nakładanej na mokro po prysznicu)
- serum, odżywcze kremy na noc
- lekkie ale dobrze nawilżające kremy na dzień

CZEGO NIE LUBIĘ?
- ciężkich i intensywnych zapachów
- maseł, ciężkich balsamów (po pierwsze, nie potrafię czerpać radości z kleistych mazi, które muszę wklepywać w całe ciało a po drugie, oliwka jest po prostu szybsza)
- nie posiadam wanny, więc nic, co stworzone stricte do kąpieli, się raczej u mnie nie zużyje
- maseczek (no nie mam czasu, no!)
- parafiny (moim zdaniem nie rozwiązuje problemu lecz go tymczasowo przykrywa)



No comments:

Post a Comment

Dziękuję za każdy komentarz! :)
Choć spamerzy nie są mile widziani.

Thank you for your comment! :)
Spammers are not welcome, though, sorry!